Dostępny

Mosin wz.38 7,62x54r 1941r Iżewsk K31976 - FABRYCZNIE ZGODNY

4990,00 PLN

Cechy

  • Kaliber 7,62x54R
  • Producent Iżewsk, ZSRR
  • Rok produkcji 1941
  • Stan techniczny broń używana w stanie bdb, lufa dst+

Do zakupu produktow koncesjonowanych konieczne jest posiadanie odpowiedniego pozwolenia.

Opis produktu

Świadek Totalnej Rozpierduchy Na sprzedaż trafia absolutny unikat i jednocześnie pomnik radzieckiej myśli logistycznej z czasów, gdy „planowanie” oznaczało zastanawianie się, czy jutro Moskwa będzie jeszcze mówić po rosyjsku. Przed Państwem Mosin wz. 38 w jedynym słusznym kalibrze 7,62x54R, wyprodukowany w legendarnej fabryce w Iżewsku w 1941 roku. To nie jest broń z czasów defilad i pokoju. Ten egzemplarz opuścił taśmę montażową w momencie, gdy Wehrmacht grzał silniki pod Moskwą, a w Armii Czerwonej panował tak gigantyczny chaos, że nikt nie był pewien, czy rano dostanie karabin, gacie, czy po prostu rozkaz ataku z gołymi pięściami. 🛠️ Jakość wykonania: Wybitnie... chujowa (czyli w 100% epokowa!) Ten karabin to kwintesencja filozofii „ma strzelać, nie wyglądać”. Wykonanie jest bezlitośnie surowe. Ślady po frezowaniu wyglądają tak, jakby robotnik w Iżewsku kończył obróbkę zamka za pomocą siekiery i pilnika do paznokci, poganiany przez politruka krzyczącego, że czołgi Guderiana są już trzy ulice dalej. Drewno kolby pamięta zapewne pośpieszne ciosanie z najbliższej brzozy. I to jest w nim najpiękniejsze! Żaden współczesny frez CNC nie podrobi tej rozpaczliwej, wojennej toporności. To czysta, żywa historia bez cenzury. 🔢 Święty Graal Kolekcjonera: Pełna zgodność numeryczna! W czasach, gdy w radzieckich fabrykach panowała zasada „bierz co jest i składaj”, ten egzemplarz dokonał cudu. Broń jest w 100% zgodna numerycznie – łącznie z kolbą! Wszystkie elementy są pięknie i wyraźnie ostemplowane dumną strzałą w trójkącie (logo Iżewska). Jak na standardy 1941 roku, kiedy części latały po fabryce luźno, posiadanie egzemplarza na jednym numerze graniczy z wygraniem losu na loterii. ✨ Stan zachowania i powłoka Karabin jest w pełni oryginalny. Co do oksydy/powłoki – istnieje spora szansa, że jest oryginalna, ale głowy (ani legitymacji partyjnej) za to nie damy. W tamtych czasach powłoka ochronna mogła być nakładana wszystkim, co akurat było pod ręką i przypominało czarną farbę. Całość prezentuje się jednak wyśmienicie, z piękną, surową patyną. 💡 Dlaczego musisz go mieć? • Prawdziwy weteran roku 1941: Nie żadna powojenna odświeżana masówka. • Karabinek wz. 38: Krótszy, poręczniejszy i rzadszy brat pełnowymiarowego wz. 91/30. Idealny do siania spustoszenia na strzelnicy i do kolekcji. • Inwestycja: Karabiny z tego konkretnego, krytycznego okresu wojny, w dodatku zgodne numerycznie, znikają z rynku w zastraszającym tempie. Idealny sprzęt dla kogoś, kto potrafi docenić urok wojennej biedy i chce mieć w szafie kawał bezkompromisowej historii, która przetrwała największy cyrk w dziejach wojskowości. Cena: [5000zł] (Rubli nie przyjmujemy, chyba że przedwojenne ze złoceniem). Technicznie bdb, lufa dst+. Gwint wyraźny i ostry, ale zmatowiony i pokryty kaszą.